Wiesław Szczodrowski (1943–2026). Ostatnie pożegnanie Honorowego Prezesa Pomorskiego LZS
Uroczystości pogrzebowe śp. Wiesława Szczodrowskiego odbędą się w sobotę, 7 listopada 2026 roku, o godz. 11:00 w kościele pw. św. Jana Nepomucena w Godziszewie.
Wiesław Szczodrowski przez kilkadziesiąt lat był związany z Ludowymi Zespołami Sportowymi. Pełnił funkcje sekretarza, przewodniczącego i prezesa pomorskich struktur LZS, a w uznaniu zasług otrzymał tytuł Honorowego Prezesa Pomorskiego Zrzeszenia LZS. Był człowiekiem, który niemal całe życie poświęcił rozwojowi sportu wiejskiego i małomiasteczkowego.
Od Warszawy przez Kaszuby do Godziszewa
Wiesław Szczodrowski urodził się 24 lipca 1943 roku w okupowanej Warszawie. Po zakończeniu II wojny światowej wraz z matką Joanną trafił na Kaszuby. Jego ojciec zginął w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen.
Do dziewiątego roku życia mieszkał w dworku w Będominie, który przez wiele lat był jedną z rezydencji rodziny Wybickich. To właśnie tam urodził się i mieszkał Józef Wybicki, twórca polskiego hymnu narodowego.
W 1952 roku Wiesław Szczodrowski zamieszkał w Gołębiewku na Kociewiu. Uczęszczał do szkoły podstawowej w sąsiednim Godziszewie, którą ukończył w 1957 roku. Następnie kontynuował naukę w Technikum Rolniczym w Owidzu koło Starogardu Gdańskiego.
To właśnie w okresie szkolnym po raz pierwszy zetknął się z Ludowymi Zespołami Sportowymi. Próbował swoich sił w lekkoatletyce, startując w biegach średnich i długich w barwach LZS Morze Gdańsk. Jak sam wspominał, koledzy osiągali wówczas znacznie lepsze wyniki.
W młodości interesował się również muzyką. Grał na gitarze i śpiewał w zespole muzycznym. Marzył nawet o występach w zespole „Mazowsze”, jednak tych planów nie udało się zrealizować.
Pracę zawodową rozpoczął jako agronom w Gromadzkiej Radzie Narodowej w Godziszewie. Następnie odbywał służbę wojskową w jednostce w Mrągowie.
Ponad trzy dekady pracy dla Ludowych Zespołów Sportowych
Za sprawą wieloletniego przewodniczącego Rady Wojewódzkiej LZS Wacława Zaremby w latach 1972–1977 Wiesław Szczodrowski pracował jako etatowy pracownik Rady Powiatowej LZS w Tczewie.
Na krótko zawodowo związał się z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną w Godziszewie z siedzibą w Gołębiewku. Przez pewien czas pracował również w tczewskim MOSiR-ze.
W 1985 roku, ponownie za namową Wacława Zaremby, trafił do Gdańska. Początkowo jako sekretarz Rady Wojewódzkiej LZS miał pracować zaledwie dwa lata. Jak się później okazało, ten okres znacznie się przedłużył.
Od połowy lat 80. XX wieku był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci Ludowych Zespołów Sportowych w województwie gdańskim, a następnie pomorskim.
Od 1985 do 2019 roku nieprzerwanie pełnił ważne funkcje w strukturach LZS, w tym wiceprzewodniczącego, przewodniczącego i sekretarza Rady Wojewódzkiej. W ostatnich latach swojej działalności w Gdańsku pracował również społecznie jako wolontariusz.
Miał ogromny wkład w zachowanie struktur Ludowych Zespołów Sportowych podczas przemian ustrojowych i politycznych. Współpracował z różnymi środowiskami, którym zależało na przyszłości sportu wiejskiego.
Wspólnie z działaczami gdańskich LZS organizował Kongres Sportu Ludowego w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie we Władysławowie. Po 1990 roku został prezydentem pierwszego Ogólnopolskiego Kongresu Kultury Fizycznej i Sportu.
Uzyskał wówczas poparcie komisji sejmowej, związków zawodowych, sportowców, przedstawicieli strony rządowej oraz hierarchii kościelnej. Reprezentował stronę społeczną, związaną z Solidarnością.
Inicjator wydarzeń sportowych na Pomorzu
Po przemianach ustrojowych i ograniczeniu środków przeznaczanych na działalność organizacyjną Wiesław Szczodrowski pozostał wierny Zrzeszeniu.
Wprowadzał nowe formy rywalizacji sportowej w województwie. Był pomysłodawcą i współorganizatorem wielu wydarzeń sportowych, rekreacyjnych i patriotycznych, z których część odbywa się do dziś.
Wśród inicjatyw, w których powstanie i rozwój był zaangażowany, znalazły się m.in.:
- Biegi im. I Wojewody Pomorskiego Jana z Jani w gminie Smętowo Graniczne,
- Biegi Przełajowe im. Bohaterów Martyrologii Ziemi Kociewskiej w Pogódkach,
- Wojewódzki Turniej Tenisa Stołowego im. Andrzeja Grubby,
- Biegi Uliczne im. Olimpijczyka Jana Kielasa w Skarszewach.
Współpracując z przedstawicielami samorządów lokalnych i wojewódzkich, współorganizował mistrzostwa województwa pomorskiego LZS w wielu dyscyplinach sportowych oraz rywalizację szkół rolniczych.
Dokładał starań, aby młodzi sportowcy z terenów wiejskich mogli z powodzeniem reprezentować Pomorze podczas Mistrzostw Polski LZS.
Cieszyły go kolejne udane wydarzenia sportowe i rekreacyjne organizowane w różnych częściach województwa. Gdziekolwiek pojawiał się na zawodach czy zebraniach LZS, witano go z radością i szacunkiem.
Chętnie dzielił się doświadczeniem z młodszymi działaczami. Inicjował spotkania z samorządowcami, zabiegając o wsparcie dla lokalnych klubów i kół LZS.
Człowiek, który zawsze myślał o innych
Jako przewodniczący Rady Wojewódzkiej LZS i Pomorskiego Zrzeszenia LZS w Gdańsku nigdy nie stawiał siebie na pierwszym miejscu.
Zachęcał do działalności społecznej kolejne pokolenia działaczy, trenerów i sportowców. Uważnie śledził postępy zawodników reprezentujących kluby LZS i szczerze cieszył się z ich sukcesów.
Był niekwestionowanym liderem, który dla sportu wiejskiego i małomiasteczkowego poświęcił niemal całe swoje życie.
To właśnie on reaktywował, po kilku latach przerwy, organizowany do dziś Plebiscyt na Najlepszych Sportowców i Trenerów LZS w województwie pomorskim.
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i zaufaniu, jakim go darzono, skutecznie pozyskiwał sponsorów fundujących nagrody dla uczestników wydarzeń sportowych.
Jeszcze niedawno uczestniczył jako gość honorowy w kolejnym Ogólnopolskim Biegu Mazurka Dąbrowskiego w Będominie.
Szczególną radość sprawiał mu rozwój infrastruktury sportowej na terenach wiejskich i w małych miastach. Z dumą obserwował m.in. budowę hal sportowych w Pogódkach i rodzinnym Godziszewie, powstanie pływalni i centrum sportu w Skarszewach oraz modernizację boisk w Skarszewach i Godziszewie.
Strażnik historii pomorskiego sportu wiejskiego
Wiesław Szczodrowski posiadał ogromną wiedzę o historii Ludowych Zespołów Sportowych na Pomorzu.
Jego doświadczenie i wspomnienia miały szczególne znaczenie podczas przygotowywania wystawy z okazji 75-lecia LZS, a następnie przy tworzeniu Muzeum Sportu Wiejskiego w Łebczu.
Przez wiele lat zabiegał o odznaczenia państwowe i resortowe dla innych działaczy, sam pozostając nieco w cieniu wyróżnianych.
Za swoją działalność otrzymał m.in. Złoty Krzyż Zasługi oraz ministerialne odznaki za zasługi dla sportu i rolnictwa.
Jak sam podkreślał, nigdy nie przywiązywał szczególnej wagi do nagród i wyróżnień przyznawanych jemu samemu. Znacznie bardziej zależało mu na docenianiu pracy innych.
Szczególnie cenił srebrny i złoty medal przyznane przez Polski Komitet Olimpijski za organizację licznych spotkań olimpijskich, które inicjował i wielokrotnie przeprowadzał w szkołach wspólnie z redaktorem Mirosławem Beggerem.
Autobusem, autostopem, byle dotrzeć do ludzi
W historii Pomorskiego Zrzeszenia LZS był również czas, kiedy brakowało rąk do pracy. Wówczas Wiesław Szczodrowski, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, przez kilka lat pomagał jako wolontariusz.
Regularnie pokonywał około 35 kilometrów autobusem PKS z Godziszewa do Gdańska, aby wspierać działalność Zrzeszenia.
Przez wiele lat docierał na wydarzenia rekreacyjne, sportowe i turystyczne różnymi środkami transportu, a niekiedy nawet autostopem. Odwiedzał także najmniejsze miejscowości i lokalne koła LZS w poszczególnych powiatach.
Niewiele było miejsc na mapie województwa pomorskiego, zwłaszcza dawnego województwa gdańskiego, do których nie dotarłby z dyplomem, sprzętem sportowym czy po prostu dobrym słowem.
Miał znakomitą pamięć. Potrafił przywoływać z pamięci nazwiska, wyniki sportowe i wydarzenia sprzed wielu lat.
Szczególnym powodem do dumy był dla niego rozwój i sukcesy sportowe sąsiadów „zza miedzy”, czyli sportowej rodziny LZS Styna Godziszewo.
Do ostatnich dni żył sprawami LZS
Wiesław Szczodrowski do ostatnich dni interesował się działalnością Ludowych Zespołów Sportowych i utrzymywał kontakt z przyjaciółmi oraz współpracownikami.
Dzwonił, pytał o zdrowie, codzienne sprawy i kolejne planowane wydarzenia.
„Jak żyjesz? Jaka kolejna impreza przed wami?” – takie pytania często kierował do swoich przyjaciół z LZS.
Cieszył się, że dziedzictwo sportowe Zrzeszenia, któremu poświęcił życie zawodowe i społeczne, jest kontynuowane i rozwijane.
Wielokrotnie podkreślał, że postęp w działalności LZS musi iść w parze z pamięcią o tych, którzy budowali tę organizację przed nami.
Podczas jednego z ostatnich Walnych Zjazdów Pomorskiego Zrzeszenia LZS otrzymał jednogłośne poparcie i tytuł Honorowego Prezesa Pomorskiego Zrzeszenia LZS.
Spoczywaj w pokoju, Przyjacielu!
Wiesław Szczodrowski pozostanie w pamięci wielu pokoleń działaczy, trenerów, zawodników i sympatyków sportu wiejskiego. Jego zaangażowanie, doświadczenie i oddanie Ludowym Zespołom Sportowym były przykładem prawdziwej społecznej służby.
W imieniu Sportowej Rodziny Pomorskiego Zrzeszenia LZS żegnają Cię przyjaciele z Zarządu LZS oraz pokolenia działaczy, trenerów, zawodników, kibiców i samorządowców, z którymi przez kilka dekad współpracowałeś.
Wiesiu, spoczywaj w pokoju!